Co na chwasty wieloroczne?

Walka z chwastami niestety nie jest prosta. Mówi się, że zadbanie o ogród już od pierwszych dni pozwoli na uniknięcie tej niechcianej i mało estetycznej inwazji. Odpowiednie przygotowanie podłoża przyczyni się do szybkiego wzrostu roślin uprawnych oraz ozdobnych, a ewentualne pojedyncze chwasty łatwo będzie można wyrwać ręcznie. Niestety w rzeczywistości nie jest tak różowo. Wiele ogrodów, a także pól zarastają najbardziej uciążliwe chwasty wieloletnie. Największy postrach ogrodów to między innymi perz właściwy, skrzyp polny, nawłoć pospolita czy pokrzywa zwyczajna.
Jeżeli którykolwiek z nich zauważymy w naszych rabatach, to nie można zwlekać z odchwaszczaniem. Już w trakcie budowy domu warto zwrócić uwagę na to, co znajduje się w naszym ogrodzie. Można wykorzystać koparkę i dokładnie zrównać cały teren, tak aby uszkodzić wszystkie korzenie. To dobre rozwiązanie, z uwagi na to, że chwasty wieloletnie mają zdolność do szybkiego i bardzo rozległego rozrastania się systemem korzeniowym. Nie można ich tylko wyrwać nisko nad ziemią, ale trzeba postarać się wyciągnąć wszystkie długie pędy korzeniowe.
W przeciwnym razie już po dwóch tygodniach po odchwaszczaniu nie będzie śladu. Nieskuteczna walka z chwastami wieloletnimi doprowadza nas do ostatecznego etapu, tj. zastosowania silnych środków odchwaszczających Chwastox. Jednak pamiętajmy, że perz oraz inne chwasty wieloletnie wzrastają wokó ł ozdobnych roślin, więc oprysk musi zostać wykonany bardzo dokładnie. Zdecydowanie lepiej wykorzystać jego działanie jeszcze przed założeniem ogrodu.